czwartek, 5 lipca 2018

001

Moje kochane :-*

Trzy ostatnie dni byly super udalo sie trzymac diete 500 kcal. Z racji powrotu do normalności musiałam pokazac sie w pracy i trochę sie zatracilam w tym. Więc moje kochane kruszynki wybaczcie mi ze troche odpuscilam te dni nie bylo postow i bilansow....

Dietk byla prawie same bialeczko i max 500 kcal ale chyba nawet ich nie przekroczylam. Moj plan zaczynam jednak od jutra wiem ze juz moge poświęcić czas na zapisywanie wody, jedzenia czy pisanie postow:-*

Tak sie zastanawialam jak te dni mi wypadły mimo braku zapisywania dokladnej kaloryki no i niestety braku cwiczen... i dzis rano sie wazylam nooo jakos tak nie wytrzymalam... i pyk ! 77.5 kg czyli spadlo 1.5kg  ❤❤❤❤

Obiecuje ze jutro wieczorkiem do was wpadnę  ❤❤❤❤

4 komentarze:

  1. Oby tak dalej!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Halo halo, żyjesz tu jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluje spadku wagi :) wracaj do nas, motylku
    malymotylek-any.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wrócisz tu kiedykolwiek?

    https://chudneostatniraz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń